Tematyka adwentowa bardzo mocno koncentruje się na zbawieniu. Zbawienie jest odpowiedzią Boga na oczekiwania człowieka. Leży ono gdzieś na horyzoncie naszej historycznej drogi. W obecnej sytuacji, tutaj i teraz, zbawienie jest obietnicą przyjętą i przeżywaną w wytrwałości i cierpliwej nadziei. Cechą charakterystyczną zbawienia jest powtórne przyjście Jezusa Chrystusa (gr. parusia). Pytanie o czas przyjścia Jezusa Chrystusa jest pytaniem szczególnym, albowiem oczekiwanie na ów Dzień Pański jest obwarowane obietnicą Boga. A ta z kolei koncentruje się na Osobie przyszłego Mesjasza. W Nim to człowiek odnajduje i pokłada wszelkie nadzieje. On jest punktem naszych codziennych dążeń.
Jan Chrzciciel, w czasie publicznej działalności Jezusa, postawił Mu pytanie: Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać? (Mt 11, 2). Pytanie to niesie w sobie nutę niepewności, zniecierpliwienia i podekscytowania gdyż jest to pytanie czysto mesjańskie. Konkretne i najważniejszym dla pytającego: bo jeśli to nie TY, to INNEGO musimy oczekiwać.
W pytaniu Jana jednocześnie zbiegają się pewność i wątpliwość, gdyż dzieła jakich dokonywał Jezus (uzdrowienia, wskrzeszenia, cuda), nosiły w sobie znamiona mesjańskie, ale w oczach Jana i Apostołów Jezus uchodził za swoistą zagadkę. Jezus na pewno był punktem zapalnym w dyskusjach rabinów. Był przyczyną wątpliwości i trudnym orzechem do zgryzienia dla Żydów poszukujących prawdy i wiernych mesjańskiemu nauczaniu proroków.
Odpowiedź, jaką Jezus udziela Janowi, brzmi: Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie (Mt 11, 4). Odpowiedź ta wzywa pytającego i poszukującego do pobudzenia procesów poznawczych: Jezusa można dostrzec po tym, co się słyszy i widzi. Mesjasza można poznać po słowach i gestach. Jego należy szukać z wiarą, i to nie w jakichś hałaśliwych wydarzeniach, ale w cudach i znakach, które są mową Jego Bożego posłannictwa.
Na przyjście Jezusa należy czekać wytrwale i cierpliwie. A kiedy On przyjdzie, umieć rozpoznać Go i odróżnić Go od fałszywych proroków i nauczycieli: Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: «Ja jestem» oraz: «Nadszedł czas». Nie chodźcie za nimi! (Łk 21, 8).
Pewne jest powtórne przyjście Chrystusa. Bóg jest wierny Swoim obietnicom, należy tylko uzbroić się w cnotę cierpliwości. Ona jest wyrazem wytrwałego dążenia do dobra pomimo piętrzących się przeciwności. Ona jest kluczem do szczęścia jak mawiali starożytni: aby posiąść cnotę cierpliwości... trzeba cierpliwie cierpliwość nabywać. W niej trwać i umacniać serce, bo przyjście Pana jest bliskie (Jk 5, 8).
o. Edmund Urbański

